Ludzie i style

Mali i ich wielcy

Na czym zarabiają małe kluby piłkarskie

Arkadiusz Milik. Za pół miliona złotych od Rozwoju Katowice kupił go Górnik Zabrze. Gdy Milik odszedł z Zabrza do Bayeru Leverkusen, zgodnie z umową między śląskimi klubami, Rozwojowi należało się jeszcze 20 proc. od transferu. Arkadiusz Milik. Za pół miliona złotych od Rozwoju Katowice kupił go Górnik Zabrze. Gdy Milik odszedł z Zabrza do Bayeru Leverkusen, zgodnie z umową między śląskimi klubami, Rozwojowi należało się jeszcze 20 proc. od transferu. Sergey Dolzhenko/EPA / PAP
Milionowe transfery wychowanków to dla małych klubów piłkarskich szansa na duży zarobek. Pod warunkiem że te pieniądze uda się odzyskać.
Bartosz Kapustka, piłkarz Leicester City. Na zdjęciu w barwach reprezentacji, mecz Polska-Słowenia, 2016 r.Łukasz Grochala/Cyfrasport/Forum Bartosz Kapustka, piłkarz Leicester City. Na zdjęciu w barwach reprezentacji, mecz Polska-Słowenia, 2016 r.

Tarnovia
Tajemnica transferowa

Bartosz Kapustka, wychowanek Tarnovii, od niemal roku jest piłkarzem Leicester City. Niedługo po mistrzostwach Europy angielski klub wykupił go z Cracovii. Media pisały, że transfer opiewał na 5–6 mln euro. Prezes Tarnovii Waldemar Urban: – Do dziś nie wiemy, ile wyniosła kwota odstępnego. A to dla nas punkt odniesienia do wyliczenia pieniędzy, które nam się należą.

Przy okazji transferu Tarnovia zarobiła na Kapustce podwójnie.

Polityka 22.2017 (3112) z dnia 30.05.2017; Ludzie i style; s. 98
Oryginalny tytuł tekstu: "Mali i ich wielcy"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >