Barierkowicze. Jak to zrobić, żeby załapać się na koncercie na pierwszy rząd
Nie wystarczy wielogodzinne koczowanie pod stadionem i szybkie nogi. Żeby zdobyć pierwszy rząd na koncercie legendarnego zespołu, potrzebna jest strategia. To dzięki niej zyskujesz decydujące sekundy.
Na koncertach liczy się tylko pierwszy rząd.
Cody Aulidge/Unsplash

Na koncertach liczy się tylko pierwszy rząd.

Z pierwszego rzędu wcale nie widać najlepiej. Przeciwnie – na koncercie stadionowym to jedno z gorszych miejsc na płycie. Scena znajduje się na wysokości ponad dwóch metrów od ziemi, więc sporego fragmentu tego, co się na niej dzieje, zwłaszcza w tyle, po prostu nie widzisz. Przy okazji masz gwarantowane, że od ciągłego zadzierania głowy do góry rozboli cię kark, a metalowe barierki porządnie „wymasują” ci żebra.

Zatem lans, idealny temat na wrzucone na fejsa selfie?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną