Jak się dziś demonstruje patriotyzm

Kotwica i orzeł biały
W latach 90., kiedy w Polsce tatuaż raczkował, na patriotyczne wzory decydowali się tylko skinheadzi. Dziś to jeden z najmodniejszych motywów, bo modnie jest być patriotą.
Mariusz Pilanc, zawodowy kierowca z Jastrzębia, postawił na motyw z Wojciecha Kossaka; rysunek powstawał dwa lata.
Jacek Łagowski

Mariusz Pilanc, zawodowy kierowca z Jastrzębia, postawił na motyw z Wojciecha Kossaka; rysunek powstawał dwa lata.

Blitz-Old Dziad, fotograf i lider punkowego zespołu Łeb Prosiaka, prezentuje przedramię z motywami warszawskimi jako kadrami filmowej kliszy.
Jacek Łagowski

Blitz-Old Dziad, fotograf i lider punkowego zespołu Łeb Prosiaka, prezentuje przedramię z motywami warszawskimi jako kadrami filmowej kliszy.

Zdecydowanie najpopularniejszym motywem patriotycznym jest kotwica – symbol walczącej Polski i przywiązania do ojczyzny.
Jacek Łagowski

Zdecydowanie najpopularniejszym motywem patriotycznym jest kotwica – symbol walczącej Polski i przywiązania do ojczyzny.

Zamówienie złożone w studiu tatuażu Blood&Pain Tattoo: godła Ursynowa i Legii, z szarfą „Honor i godność”, plus powstańcza opaska; rysunek wykonuje tatuator Kaset.
Jacek Łagowski

Zamówienie złożone w studiu tatuażu Blood&Pain Tattoo: godła Ursynowa i Legii, z szarfą „Honor i godność”, plus powstańcza opaska; rysunek wykonuje tatuator Kaset.

Maciej Bilka Bilon, raper zespołu Hemp Gru, z trasą pielgrzymki do Częstochowy, którą przebył już ponad 30 razy.
Jacek Łagowski

Maciej Bilka Bilon, raper zespołu Hemp Gru, z trasą pielgrzymki do Częstochowy, którą przebył już ponad 30 razy.

Piotr Kołodziej, zawodowy żołnierz z Gliwic, zdecydował się na Stańczyka zadumanego nad losami Polski z obrazu Jana Matejki.
Jacek Łagowski

Piotr Kołodziej, zawodowy żołnierz z Gliwic, zdecydował się na Stańczyka zadumanego nad losami Polski z obrazu Jana Matejki.

Czasem trzeba dobrze się przyjrzeć, żeby z gąszczu rysunków wyłowić te patriotyczne. Blitz-Old Dziad, fotograf i lider punkowego zespołu Łeb Prosiaka, jest wytatuowany od szyi po stopy. Na przedramieniu pokazuje obraz kliszy, a w każdej klatce motyw związany z Warszawą: pałac Na Wodzie w Łazienkach Królewskich, wieża zegarowa Zamku Królewskiego, Pałac Kultury i Nauki, Kamienne Schodki na Starówce oraz tunel Trasy W-Z. Na ramieniu ma wytatuowaną Syrenkę, bo jest warszawiakiem z dziada pradziada. Krzywa latarnia na Starym Mieście znalazła się na pamiątkę powstańczego szpitala, który działał nieopodal. Król Zygmunt III Waza na kolumnie ma poza wszystkim przypominać, że wszyscy jesteśmy śmiertelni. Rysunek czarnej czaszki w chmurze dymu jest o Zagładzie, chociaż w świecie miłośników patriotycznych tatuaży nawiązanie do Holocaustu jest niezwykle rzadkie. – Zginęło 300 tys. warszawskich Żydów, naszych rodaków. Nie powinniśmy o tym zapominać – mówi Blitz-Old Dziad.

Wprawdzie niektórymi tatuażami nawiązuje do wojennej historii Warszawy, to – jak na pacyfistę przystało – marzyłoby mu się, żeby wojna już nigdy nie zniszczyła miasta. Chce pozostać patriotą czasów pokoju, co to uczciwie płaci podatki i buduje dobrobyt kraju. Nie boi się, że zleceniodawcy mogą nie podzielać jego poglądów wypisanych na skórze, wszakże wykonuje wolny zawód i sam podejmuje decyzje, z kim współpracuje.

Od prawnika po rolnika

Dzisiaj nawet liczne tatuaże dziwią coraz rzadziej. Moda na nie zawładnęła ulicami dużych miast, ale też miasteczek i wsi, gdzie wcześniej były rzadkością. Już niemal co dziesiąty dorosły Polak ma tatuaż – wynika z badań CBOS przeprowadzonych w czerwcu 2017 r. Najwięcej, bo około połowy ankietowanych, ma jeden rysunek. Ale tatuaż wciąga i uzależnia. Prawie jedna trzecia ma dwa tatuaże, a kolejne 19 proc. – trzy i więcej. Rekordziści – nawet po kilkanaście.

– Na początku lat 90., kiedy w Polsce powstawały pierwsze salony tatuażu, korzystali z nich głównie motocykliści, subkultury i outsiderzy wszelakiej maści – mówi Piotr Wojciechowski, w branży od ponad 20 lat. Właściciel studia D3XS Tattoo Orchestra, fundator Muzeum Tatuażu w Gliwicach i wydawca kwartalnika „Tatuaż – ciało i sztuka”. – Tatuatorzy, aby jakoś przetrwać, uczyli się pokrewnych fachów: piercingu czy malowania aerografem motocykli, aut i T-shirtów. Dziś samo tatuowanie jest wystarczającym sposobem na utrzymanie rodziny.

Moda na tatuaż zaczęła wychodzić poza subkultury oraz outsiderów, aż rozlała się na wszystkie grupy społeczne i zawodowe, również te, którym dress code jeszcze do niedawna nie pozwalał na tego typu ozdoby, np. nauczycieli, urzędników, prawników. Dotarła nawet do służb mundurowych; żołnierze i policjanci to świetna klientela każdego studia. – A wytatuowani celebryci, już nie tylko muzycy rockowi, ale także aktorzy czy sportowcy, spopularyzowali tatuaż do rozmiarów wręcz komercyjnych – podsumowuje Wojciechowski.

W latach 90., kiedy w Polsce tatuaż raczkował, wśród kobiet popularne były delfiny i chińskie litery. Mężczyźni nagminnie tatuowali sobie tribale – wzory stylizowane na etniczne, bransoletki na mięśniach, chińskie smoki, wizerunki walecznych wojowników. Motywy patriotyczne robili tylko skinheadzi. – Patriotyzm w tamtych czasach kojarzył się z obciachem. Młody człowiek marzył raczej o wyjeździe na Zachód. Kiedy w 1995 r., z racji zainteresowania historią, wytatuowałem sobie wizerunek pierwszego króla Polski, to nie powiem, żeby rówieśnicy rozumieli moje intencje. Jedynym pozytywnym dla nich aspektem była oryginalność – wspomina Wojciechowski.

Moda na wzory żyje własnym życiem, często nieprzewidywalnym i zaskakującym nawet dla branży. Smoki nadal są popularne, także waleczni wojownicy, ponieważ są to motywy uniwersalne i na trwałe zakorzenione w kulturze tatuażu. Furorę robią kompozycje z odniesieniami do upływającego czasu – motyw z zegarem lub klepsydrą. A tatuaż patriotyczny wyszedł poza środowisko skinheadów i dziś decydują się na niego osoby niezależnie od poglądów politycznych, dla których patriotyczny motyw może, ale nie musi być wyrazem konkretnych przekonań, lecz jedynie symbolem przywiązania do kraju, rodzinnych stron albo zwyczajnie oznaką pogoni za modą.

Czytaj także

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną