Selfie: żyła złota dla firm kosmetycznych

Podkład pod lajki
Brązowy puder w czterech odcieniach, w realu praktycznie nieprzydatny, za to świetnie sprawdzający się przy selfie? Podobne pomysły to dziś żyła złota dla firm kosmetycznych.
Na 14 mln postowanych na Instagramie zdjęć bez make-upu przypada 144 mln z makijażem – wylicza Katarzyna Gala-Zatorska.
Vyacheslav Prokofyev/TASS/Getty Images

Na 14 mln postowanych na Instagramie zdjęć bez make-upu przypada 144 mln z makijażem – wylicza Katarzyna Gala-Zatorska.

Make-up junkie maluje się z nudów, dla poprawy humoru, w wolnej chwili ćwiczy kreskę na powiece, tak jak inni wypełniają kolorowanki.
Getty Images

Make-up junkie maluje się z nudów, dla poprawy humoru, w wolnej chwili ćwiczy kreskę na powiece, tak jak inni wypełniają kolorowanki.

Na zdjęciu na Facebooku trzeba wyglądać idealnie.
Isa Foltin/Getty Images

Na zdjęciu na Facebooku trzeba wyglądać idealnie.

Zdjęcia do sieci wrzuca też pokolenie 40-latek. Coraz częściej w makijażu udającym naturalne piękno. Na fot. Gwyneth Paltrow, która obeszła 44. urodziny, ujawniając światu zdjęcie sauté.
Gwyneth Paltrow

Zdjęcia do sieci wrzuca też pokolenie 40-latek. Coraz częściej w makijażu udającym naturalne piękno. Na fot. Gwyneth Paltrow, która obeszła 44. urodziny, ujawniając światu zdjęcie sauté.

Kobiety w wieku 16–25 lat poświęcają na selfie pięć godzin tygodniowo. Przeciętny reprezentant milenialsów, zwanych też pokoleniem Y i urodzonych w ostatnich dwóch dekadach XX w., przez całe życie wykona – statystycznie biorąc – 25,7 tys. fotografii samego siebie. Tylko po to, by je wrzucić do sieci. Codziennie na świecie ludzie robią sobie 93 mln selfie, a w trakcie niefortunnych sesji giną częściej niż wskutek ataku rekina.

Na zdjęciu na Facebooku trzeba wyglądać idealnie. I ta potrzeba pcha ludzi do wypróbowywania coraz to nowych kosmetyków, służących tylko (albo głównie) do zdjęć. Według danych firmy badawczej Nielsen od lata 2016 do lata 2017 r. Polki wydały 1,7 mld zł na szminki, podkłady i tusze, o 9 proc. więcej niż w poprzednich 12 miesiącach. Cały rynek ciągle rośnie, oferując wciąż coś nowego – sztuczne rzęsy z futra norek, preparaty do konturowania („zmniejszmy nos, uwypuklijmy policzki”), optycznego zagęszczania brwi, rozświetlania strategicznych części twarzy i całego ciała (żeby na fotografii wydawały się większe).

Po co robi się selfie?

Odpowiedź zależy od wieku badanej osoby. Według ustaleń firmy Glimpse dla L’Oreal Polska, ma tu znaczenie modny podział na pokolenia X, Y i Z. A na różnice wskazuje już sposób, w jaki umieszcza się własne podobizny w serwisach.

Najmłodsze z zetów (urodzonych po 2000 r.) przywiązują żyłką smartfony do żyrandola i nagrywają filmy do podkładów muzycznych. Wyginają się w rytm przebojów o nie zawsze zrozumiałych tekstach (a dobór kosmetyków do charakteryzacji przez pierwsze lata zależy głównie od tego, co trafi się u mamy w torebce).

Podobne do siebie profile nieco starszych zetów na portalach społecznościowych wypełniają dziesiątki postów innych osób. Każda oznacza znajomych, wrzucając własne selfie. „Anna Z. z 52 użytkownikami” – czytamy na przykład pod portretowym zdjęciem subtelnie umalowanej nastolatki. Zet niekiedy dodaje do tego inspirujący cytat w stylu: „To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące”.

Nastolatki pytane, dlaczego zamieszczają takie posty, odpowiadają: „Wszyscy tak robią, nie chcę odstawać od reszty” – opowiada Katarzyna Deleżuch z firmy Glimpse. O znaczeniu trendu należy więc rozmawiać w języku hipotez. Może chodzić o szersze rozprzestrzenienie zdjęcia, co przysparza popularności i jest więcej ważącym probierzem społecznego statusu niż goła liczba znajomych na FB. Albo o „zawołanie” oznaczonych, by nie przegapili nowej stylizacji i okazji do skomentowania uroku modelki czy modela. Bo dla nastoletnich chłopców wygląd jest równie ważny jak dla dziewcząt, choć chłopcy rzadziej zabiegają o niego przez używanie kosmetyków i zabiegi upiększające, a częściej przez diety i sport. Chętnie zresztą wrzucają selfies dokumentujące, jak ćwiczą.

Dla najmłodszego pokolenia najważniejsze jest to, żeby inni ich kochali, lubili. Mniejsze znaczenie ma wyjątkowość, a większe – bycie częścią stada, grupy. Choć może to nie kwestia różnic pokoleń, a po prostu kwestia wieku – zastanawia się Katarzyna Gala-Zatorska z Glimpse, z wykształcenia psycholog. Między 10. a 14. rokiem życia tożsamość człowieka buduje się, chwieje, wzmożona jest potrzeba akceptacji. – Ćwierć wieku temu można było ją zaspokoić dzięki kolegom spod trzepaka, z podwórka. Dziś załatwia to oznaczenie 30 znajomych przy selfie.

Rozwinęło się więc nowe narzędzie do osiągania celów starych jak ludzkość.

Z raportu przygotowanego przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego, Deloitte i POLITYKA INSIGHT o stanie branży wynika, że właśnie wśród starszych nastolatków największa jest popularność internetowych influencerów i skłonność do kupowania kosmetyków pod kątem selfie.

Jednocześnie badacze mediów wyłapują już, zwłaszcza wśród młodych, kolejny trend. Selfie jest wypierane przez plan-did: fotografię robioną przez kogoś innego, wystylizowaną na nonszalanckie, niepozowane ujęcie, niby to skupione mniej na modelu, a bardziej na kawałku pięknego morza czy malowniczo nieposłanym łóżku. Plan-did w zamyśle ma pokazywać więcej niż urodziwą twarz – duszę modela, jego bogate wnętrze.

„Kompleks jednorożca”

Ciut starsi użytkownicy serwisów społecznościowych chętniej wykorzystują przestrzeń wirtualną do prezentacji własnej indywidualności i urody (badacze rynku mówią o tym: „kompleks jednorożca”). Wrzucają konwencjonalne selfie z ręki wykadrowane tak, by ukazać jak najgłębszą harmonię rysów twarzy. Choć rzadziej niż młodsze siostry i bracia oznaczają w podpisach znajomych, równie zachłannie wypatrują lajków i komentarzy. – Przy czym pochwała od marki kosmetycznej pod zdjęciem w makijażu ma wartość 100 czy 200 lajków od innych użytkowników – zauważa Katarzyna Gala-Zatorska. A większość speców od marketingu w kosmetycznych koncernach doskonale to wie i subtelnie wykorzystuje.

Czytaj także

Trendy, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną