Ludzie i style

Kolebka muzyki

Kołysanka: podstawa ludzkiej muzykalności

Słodkie sny, obraz angielskiego malarza Edwina Harrisa z 1892 r. Słodkie sny, obraz angielskiego malarza Edwina Harrisa z 1892 r. www.bridgemanimages.com/Photo Power
Kołysankom zawdzięczamy znacznie więcej niż tylko sen. Są magicznym rytuałem i terapią dla matek. Ba, naukowcy są zdania, że możemy też zawdzięczać im całą istniejącą muzykę.
Kołysanka, obraz Francoisa Nicolasa Rissaartnet.com/Wikipedia Kołysanka, obraz Francoisa Nicolasa Rissa

Gucio jest wniebowzięty. Leży na kolanach mamy i słucha, jak ta śpiewa jego ulubioną piosenkę, a jednocześnie przyczynia się do rozwoju światowej nauki, choć o tym ostatnim fakcie prawdopodobnie nic nie wie. Ogólnie Gucio nie wie jeszcze zbyt wiele, ma ledwie 5 miesięcy. On i jego mama Małgorzata Roszkowska są uczestnikami pierwszego międzynarodowego projektu badawczego dotyczącego kołysanek. Projekt koordynowany przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda przeprowadza w Polsce krakowski Instytut Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum.

Reklama

Czytaj także

Świat

Groźny spam z Afryki Zachodniej

Uwaga, powracają internetowi oszuści z Afryki Zachodniej. Próbują starych szwindli w nowej technologicznej odsłonie.

Jędrzej Winiecki
14.05.2019
Reklama