Ludzie i style

Przeminęło z wiatrem

Pech polskich skoczków i innych

Dawid Kubacki, największy pechowiec wśród polskich skoczków Dawid Kubacki, największy pechowiec wśród polskich skoczków Carlos Barria/Reuters / Forum
Polscy skoczkowie w Pjongczangu nie padli ofiarą spisku, ale niedoskonałości systemu. I niewielkich słabości własnych.
Stefan Horngacher, trener polskich skoczków narciarskichRadosław Jóźwiak/Forum Stefan Horngacher, trener polskich skoczków narciarskich

Przegrywać trzeba umieć, a lament z powodu medali, które przeszły polskim skoczkom koło nosów w pierwszym olimpijskim konkursie indywidualnym, rezonował długo. Wśród winnych znaleźli się organizatorzy – nieskorzy do przełożenia zawodów mimo niesprzyjających prognoz. Wiatr, który wyniósł do medali Niemca i Norwegów, a zdusił wysiłki Polaków. I wreszcie sędzia Ryszard Guńka, który przecież mógł zachować się, jak na rodaka przystało, patriotycznie dołożyć Stochowi albo Huli po pół punktu za styl (na wagę medalu), a zamiast tego wykazał się zimnym profesjonalizmem, każącym mu oceniać styl lotu i lądowania, o zgrozo, nie bacząc na narodowość skoczków.

Polityka 7.2018 (3148) z dnia 13.02.2018; Sport; s. 92
Oryginalny tytuł tekstu: "Przeminęło z wiatrem"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015