Na boisku trzeba ruszyć głową

Gra głową
Myślenie w piłce ma kolosalną przyszłość. Przeszłość i teraźniejszość zresztą też.
O drużynie Belgii nie mówi się inaczej niż Czerwone Diabły. Tu Belgowie (na czerwono) w meczu z Anglią.
Reuters/Forum

O drużynie Belgii nie mówi się inaczej niż Czerwone Diabły. Tu Belgowie (na czerwono) w meczu z Anglią.

Nie ma już na mundialu Hiszpanii, która swej gry w tysiąc i jedno podanie przeciw Rosji nie potrafiła przekuć na zwycięstwo i odpadła po serii rzutów karnych. Swego czasu, przed erą sukcesów, do hiszpańskiej reprezentacji przylgnęło powiedzenie: grali jak nigdy, a przegrali jak zawsze. Tym razem Hiszpanie grali jak zawsze, czyli pielęgnując fetysz posiadania piłki, ale znów przegrali, bo to już drugi mundial, z którego wracają grubo przed spodziewanym terminem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj