Ludzie i style

Metoda na Formułę

Formuła 1: cienie i blaski

„Niejeden wyścig wygraliśmy dzięki temu, że podczas zmiany opon i tankowania wszystko poszło jak w zegarku”. „Niejeden wyścig wygraliśmy dzięki temu, że podczas zmiany opon i tankowania wszystko poszło jak w zegarku”. DPA / PAP
Rozmowa z Markiem Priestleyem, byłym członkiem ekipy serwisowej McLarena, autorem książki „Mechanik”, o wielkich obsesjach, dużych dzieciach i niemałym zepsuciu Formuły 1.
Mark PriestleyMark Priestley Mark Priestley

MARCIN PIĄTEK: – Po co w garażu teamu Formuły 1 stetoskop?
MARK PRIESTLEY: – Każdy zespół kombinuje, jak z sekund w pit-stopach ukraść, ile się da. Weźmy tankowanie, w moich czasach (Priestley pracował dla McLarena w latach 2000–09 – red.) wyglądało następująco: po napełnieniu baku zamykał się zawór, potem zapalały się zielone kontrolki, a dopiero wtedy członek ekipy obsługujący wąż z paliwem mógł zwolnić blokady i odłączyć dyszę. Straszne marnotrawstwo czasu.

Polityka 30.2018 (3170) z dnia 24.07.2018; Ludzie i style; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Metoda na Formułę"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Kot wygryza psa

Kot to idealne zwierzę dla współczesnego człowieka. Niezależny, niekłopotliwy, dobrze znosi samotność, ładnie wygląda na Facebooku. Mamy więc coraz więcej kotów. I koty nakręcają dziś całkiem spory rynek.

Marta Mazuś, [współpr.] Magdalena Kołodziej
28.10.2014