Ludzie i style

Dom w domu

Nowe życie zabytkowych żuławskich domów

Filip Gawliński przed Muzeum Wolnego Czasu. Filip Gawliński przed Muzeum Wolnego Czasu. Stanisław Ciok / Polityka
Muzeum Wolnego Czasu w Krynicy Morskiej wymyśliła Maria, filozof, kiedy jej mąż Filip Gawliński, historyk sztuki, dostał kolejny zabytkowy drewniany dom i gdzieś go musiał przenieść.
Muzeum Wolnego Czasu, jeszcze w trakcie budowy.Muzeum Wolnego Czasu/Facebook Muzeum Wolnego Czasu, jeszcze w trakcie budowy.

Od 16 lat razem z ekipą lokalnych cieśli i stolarzy odnawiają drewniane zabytkowe żuławskie domy. Kupują za bezcen albo dostają w zamian za odrestaurowanie, bo byli właściciele wyprowadzają się na starość do miasta, chcą się pozbyć starych domów, ale mają do nich sentyment. Nie chcą, żeby niszczały. – Te budynki są przepiękne – mówi Filip Gawliński. – Zostało ich jeszcze dużo na Żuławach. My tego nie cierpimy. Ja nie lubię strugać drewna, a Marysia nie znosi Żuław, bo depresja i mokro.

Polityka 2.2019 (3193) z dnia 08.01.2019; Ludzie i style; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Dom w domu"

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019