Ludzie i style

Demony seksu

Seks – polskie tabu

Obraz Adolfa Jourdana „Młoda morska nimfa”, 1870 r. Obraz Adolfa Jourdana „Młoda morska nimfa”, 1870 r. Fine Art Photographic Library/Corbis / Getty Images
Ogłoszona przez PiS krucjata przeciwko próbom rzekomej demoralizacji polskich dzieci może cofnąć nas nawet nie w XIX, ale XVIII wiek.

Prezes PiS wyznał, że włosy mu stanęły na głowie, gdy zapoznał się ze Standardami Edukacji Seksualnej Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Szczególne emocje wzbudził rozdział o edukacji najmłodszych – do lat 4.

Potem ruszyła machina propagandowa, która szybko przyniosła skutki. Zwłaszcza rodzice małych dzieci i nastolatków zaczęli nabierać wątpliwości, czy aby WHO nie zeszła na manowce. Zastanawiać się, ile jest prawdy w rzekomym przerabianiu dziewczynek na chłopców, nauce masturbacji czy też zachęcaniu nieletnich do eksperymentów homoseksualnych.

Polityka 12.2019 (3203) z dnia 19.03.2019; Ludzie i style; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Demony seksu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >