Ludzie i style

Dzień dobry, ja żyję!

Prawdziwa historia „nurka z Czarnobyla”

Aleksiej Ananenko Aleksiej Ananenko Adam Stępień / Agencja Gazeta
Powszechnie uważano, że Aleksiej Ananenko, bohaterski inżynier z Czarnobyla, zginął. Obsypany nagrodami serial przypomniał, że jednak istnieje. POLITYCE opowiedział o życiu w cieniu wybuchu.
Elektrownia jądrowa w Czarnobylu. Zdjęcie z 2013 r.Arne Museler/Wikipedia Elektrownia jądrowa w Czarnobylu. Zdjęcie z 2013 r.

Świat sądził, że Aleksiej Ananenko nie żyje, bo przecież „wszyscy z Czarnobyla zginęli”. Bardziej wtajemniczeni wiedzieli, że jest nurkiem i bohatersko zszedł pod wodę, pod reaktor, by zapobiec kolejnemu wybuchowi. Tyle że Ananenko nurkiem nie jest, a w reaktorze wody było po kostki.

A jak było naprawdę?

Do tego, że nie żyje, on i jego żona w pewnym sensie zdążyli się przyzwyczaić. Jeszcze w sowieckich gazetach pisano, że „bohaterscy nurkowie” umarli kilka dni po akcji z powodu napromieniowania i zostali pochowani w ołowianych trumnach.

Polityka 2.2020 (3243) z dnia 07.01.2020; Ludzie i style; s. 68
Oryginalny tytuł tekstu: "Dzień dobry, ja żyję!"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Patti Yang kończy karierę. Debiutuje Patricia Vernhes

Współpracowała ze światowej sławy kompozytorami, nagrała muzykę do hollywoodzkich superprodukcji i wydała pięć płyt. Artystka z Wrocławia kończy działalność pod pseudonimem Patti Yang. Czy jeszcze ją usłyszymy?

Dawid Iwaniec
21.02.2020