Ludzie i style

Kosztowna bagietka

Kosztowna bagietka. Modowe repliki są coraz droższe. I można je nosić ironicznie

Cekinowe cacko firmy Fendi Cekinowe cacko firmy Fendi Gotham/GC Images / Getty Images
„Fałszywka” to dziś „replika”, a podróbkę można nosić ironicznie. Rynek luksusowych dóbr podszywających się pod prawdziwe wart jest już ponad 3 mld dolarów.

Kiedyś noszenie podrabianej torebki Louis Vuitton, Gucci czy Chanel było jednoznacznie obciachowe. Ale też łatwiej luksusowe kłamstwo było rozpoznać, po części dlatego, że nazwa marki bywała źle zapisana – jak „Dolce&Gaddana” czy „Versache”. Albo jej logo było przerobione na tyle, żeby być blisko oryginału, ale i trochę się od niego różnić. Sprytne to posunięcie tekstylnych piratów, bo prawami autorskimi są objęte znaki towarowe i logotypy, nie zaś wzory torebek, okularów czy butów. Czyli czarna pikowana torba na łańcuszku nie łamie prawa, gdy zaś dodać do niej podwójne „c”, firma Chanel ma powody, żeby iść do sądu. Swoją drogą od kilku lat we Francji, Włoszech i Portugalii posiadanie i kupowanie podróbek jest po prostu nielegalne, a w kraju nad Sekwaną można za to modowe przestępstwo iść na trzy lata do więzienia. Ta restrykcyjność nie dziwi – rynek kopiowanych towarów jest wart 3 mld dolarów… Wcześniej trzeba było się nieźle natrudzić, żeby trafić z tego powodu za kratki; dziennikarka Amy Wang z „New York Timesa” przytacza przykład kobiety, która kupowała prawdziwe torebki, oddawała podróbki, a te pierwsze sprzedawała dalej z zyskiem. Ciekawe, jaki model Chanel czy Diora dobrałaby do wściekle pomarańczowych więziennych drelichów…

To przykład oszustwa na wielką skalę, ale drobni cwaniacy też są obserwowani przez stosowne władze. Przy odprawie celnicy mają prawo zatrzymać podejrzaną torebkę czy zegarek, a posiadacza pociągnąć do odpowiedzialności. Na lotnisku w Rzymie stoi wręcz „witryna wstydu”, a w niej zarekwirowane rolexy czy paski i skarpetki udające te od Gucci. Pewna amerykańska dziennikarka, pisząc o fałszywkach, wspomina, że wyproszono ją z butiku Tiffany&Co, gdy sprzedawca uznał jej naszyjnik za kopię oryginału.

Polityka 26.2023 (3419) z dnia 20.06.2023; Ludzie i Style; s. 109
Oryginalny tytuł tekstu: "Kosztowna bagietka"
Reklama