Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Ludzie i style

Dać nura w cenotach

Cenot Dwojga Oczu. Cenot Dwojga Oczu. Monika Witkowska
Podziemne studnie na Jukatanie to krajobrazowy skarb. A przejrzysta turkusowa woda w stałej temperaturze 25 st. C to magnes dla nurków.

Na meksykańskim Jukatanie cenoty – w języku Majów oznaczające naturalnie powstałe, wapienne studnie – od zawsze stanowiły podstawowe źródło słodkiej wody. Klasycznych rzek i jezior na tym półwyspie praktycznie nie ma, natomiast połączone podziemnymi kanałami, liczone w tysiącach cenoty tworzą wyjątkowy rezerwuar wody wykorzystywany przez ludzi od wieków. Najsłynniejsza z dawnych metropolii Majów Chichen Itza miała w okolicy aż kilkanaście cenotów. Prawie wszystkie służyły zaopatrzeniu miasta w wodę, ale był też jeden zbiornik o znaczeniu wyłącznie rytualnym, o czym świadczą znalezione w nim szkielety i biżuteria.

Najładniejsze cenoty to teraz krajobrazowy skarb – turyści chętnie płacą za ich oglądanie. Zachwycają swoim wyglądem i turkusową barwą, na której odcień wpływ ma nie tylko czystość oraz przejrzystość wody, ale także promienie słoneczne powodujące niezwykłą grę światła. Część jest od góry otwarta i wygląda jak otoczone tropikalną roślinnością zalane zapadlisko, inne ukryte są w jaskiniach. Woda w nich jest względnie ciepła: ma stałą temperaturę 25 st. C. W wielu z nich można popływać na powierzchni, ewentualnie zanurkować z maską i fajką, choć są i takie, które stanowią rarytas dla nurków.

Mamy szczęście, bo w roli przewodnika płynie z nami doświadczony nurek ekstremalny, a zarazem speleolog, taternik i ratownik TOPR Krzysztof Starnawski. Znam go od dawna, jeszcze z czasów, gdy co roku poprawiał swoje własne rekordy głębokości, dochodząc w 2011 r. do 283 m (nurkowanie z obiegiem zamkniętym). Od pewnego czasu „Starnaś” mieszka w Meksyku, gdzie dla odmiany ustanowił rekord długości nurkowania – w ciągu niecałych 6 godzin, wraz ze znanym biznesmenem Leszkiem Czarneckim, przebyli pod wodą, korytarzami cenotów właśnie, 14 km.

Polityka 11.2026 (3555) z dnia 10.03.2026; Ludzie i Style; s. 96
Reklama