Elektrownie wykorzystujące naturalne ciepło Ziemi

Ciepło w płaszczu
Pod stopami mamy ogromne zasoby czystej energii. Jej wykorzystanie mogłoby nas odciążyć od konieczności zużywania klasycznych paliw w elektrowniach i zmniejszyć emisję dwutlenku węgla. Prawda to czy bajka?
Gejzery są dowodem, że we wnętrzu Ziemi istnieją ogromne rezerwuary ciepła
Steve i Jem Copley/Flickr CC by SA

Gejzery są dowodem, że we wnętrzu Ziemi istnieją ogromne rezerwuary ciepła

Wnętrze Ziemi to ogromne źródło mocy – gigantyczny kocioł magmy, wciąż rozgrzanej do kilku tysięcy stopni. Ciepło migruje z niego ku chłodnej powierzchni globu. Po drodze ten strumień energii pierwotnej jest zasilany przez ciepło radiogeniczne – pochodzące z rozpadu pierwiastków promieniotwórczych rozproszonych w skałach płaszcza i skorupy. A gdyby tak je ująć i przetworzyć w prąd elektryczny? Nic z tego. W przeciętnych warunkach strumień cieplny docierający do obszaru wielkości boiska piłkarskiego z trudem by wystarczył do zasilenia sokowirówki.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną