Nobel za bozon Higgsa

Boska jak diabli!
Tegoroczną Nagrodę Nobla z fizyki otrzymało dwóch fizyków, którzy w połowie lat 60. XX w. wyjaśnili teoretycznie skąd cząstki elementarne biorą swoją masę. Są nimi Francois Englerd z Belgii i Peter Higgs z Wielkiej Brytanii
Efekt zderzenia przeciwzbieżnych wiązek protonów. Dane z detektora CMS
CERN

Efekt zderzenia przeciwzbieżnych wiązek protonów. Dane z detektora CMS

O odkryciu doniosły wszystkie media. Stephen Hawking musi wypłacić Peterowi Higgsowi 100 dol., ponieważ przegrał z nim zakład o to, że bozon nazwany jego imieniem zostanie odkryty. Wszyscy uczeni świata, proszeni o komentarz, wypowiadają się o tym odkryciu jak o przewrocie kopernikańskim, a prof. Sir Peter Knight, szef Instytutu Fizyki w Londynie, porównuje je z odkryciem DNA w biologii.

4 lipca dwa zespoły badaczy z CERN (Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych), pracujące w niezależnych programach badawczych – ATLAS i CMS – doniosły o tym, że nowa cząstka elementarna wykryta w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) – który z przerwami działa od 2008 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną