Warto uczyć lekarzy właściwego podejścia do pacjentów

Słowo też leczy
Najlepiej pomaga pacjentowi taki lekarz, który jest również dobrym psychologiem. Niestety, nie ma takich wielu.
Z komunikacją między lekarzem a pacjentem jest tak jak z grą na instrumencie – zdolności wrodzone nie wystarczą, trzeba się tego nauczyć i ćwiczyć.
Mirosław Gryń/Polityka

Z komunikacją między lekarzem a pacjentem jest tak jak z grą na instrumencie – zdolności wrodzone nie wystarczą, trzeba się tego nauczyć i ćwiczyć.

Musieli być dzielni. Ich 10-letni syn zachorował na ostrą białaczkę. Lekarka uspokajała, że udało się wykryć postać limfoblastyczną, najczęstszą u dzieci chorobę nowotworową. Poczuli ulgę, że to nic wyjątkowego; obecnie u 90 proc. pacjentów udaje się uzyskać wieloletnie przeżycia. Nie wzięli jednak pod uwagę, że znajdą się akurat w tej nieszczęśliwej, nielicznej grupie. Skuteczna u innych standardowa terapia Mateuszowi, niestety, nie pomogła, doszło do nawrotu. Nie wiedzieliby o tym, gdyby nie badania laboratoryjne.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj