Nauka

Na koniec kosmosu i z powrotem

Tak widzimy Wszechświat: kilka słów o kosmologii obserwacyjnej

Tzw. Ekstremalnie Głębokie Pole Hubble'a. Każdy ze świetlnych punktów na tym zdjęciu jest galaktyką. Tzw. Ekstremalnie Głębokie Pole Hubble'a. Każdy ze świetlnych punktów na tym zdjęciu jest galaktyką. ESA / NASA
Wyłaniający się z kolejnych badań astronomicznych obraz Wszechświata zaskakuje i skłania do refleksji.
Tak wyglądałby znany nam z obserwacji ziemskich kosmos, gdybyśmy mogli obejrzeć go z zewnątrz. Nasza Galaktyka znajduje się w centrum kuli (co nie oznacza, że wewnątrz centrum Wszechświata!). W tej skali ma średnicę 0,0001 mm.ESA/Planck, MPA – Millennium Tak wyglądałby znany nam z obserwacji ziemskich kosmos, gdybyśmy mogli obejrzeć go z zewnątrz. Nasza Galaktyka znajduje się w centrum kuli (co nie oznacza, że wewnątrz centrum Wszechświata!). W tej skali ma średnicę 0,0001 mm.

Sto lat temu kosmos był w miarę pojmowalny i – chciałoby się powiedzieć – przyjazny dla użytkownika. Po części dlatego, że astronomowie widzieli go po prostu jako chmurę gwiazd, a po części dlatego, że Układ Słoneczny tkwił w centrum tej chmury, co w jakimś stopniu przywracało przedkopernikańską wiarę w wyjątkowość miejsca zajmowanego przez ludzi we Wszechświecie. Owa chmura, określana wtedy jako Gwiezdne Uniwersum lub „gwiezdny system”, miała kształt dość silnie spłaszczonego dysku, którego skraj znajdował się w odległości ok.

Polityka 2.2018 (3143) z dnia 09.01.2018; Nauka; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Na koniec kosmosu i z powrotem"

Czytaj także

Społeczeństwo

Uzależnieni od uzależnionych

Seks, hazard, komputer – z uzależnionym żyje się na krawędzi. Chciałoby się mieć gwarancję, że nałóg partnera nie powróci. Ale gwarancji nie ma i nie będzie.

Izabela O’Sullivan
17.09.2019