Nauka

Ostrzał kozetki

Nadużycia psychoterapeutów to wcale nie rzadkość

Witkowski już we wstępie do książki ujawnia swój cel: dowiedzenie, że każda psychoterapia jest praktyką, która ze względu na swoje immanentne cechy może prowadzić do nadużyć. Witkowski już we wstępie do książki ujawnia swój cel: dowiedzenie, że każda psychoterapia jest praktyką, która ze względu na swoje immanentne cechy może prowadzić do nadużyć. Getty Images
Ta kontrowersyjna książka powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich adeptów psychoterapii.
Tomasz Witkowski, Psychoterapia bez makijażu. Rozmowy o terapeutycznych niepowodzeniach, Wyd. Bez Maski, Wrocław 2018. Tomasz Witkowski, Psychoterapia bez makijażu. Rozmowy o terapeutycznych niepowodzeniach, Wyd. Bez Maski, Wrocław 2018.

Psychologa dr. Tomasza Witkowskiego można bez zbytniej przesady uznać za czołowego tropiciela pseudonauki w jego własnej dziedzinie. Poświęcił temu dwutomową książkę „Zakazana psychologia” (ukazała się także jej anglojęzyczna wersja) oraz sporo artykułów i wywiadów, w tym publikowanych na naszych łamach. W Poradniku Psychologicznym POLITYKI „Ja My Oni” trzy lata temu (nr 14) mówił m.

Polityka 35.2018 (3175) z dnia 28.08.2018; Nauka; s. 63
Oryginalny tytuł tekstu: "Ostrzał kozetki"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015