Nauka

2 ojców Apollo + 1

Kto wymyślił podróż na Księżyc

Od lewej: Dr William Pickering, Dr Theodore von Kármán i Dr Frank J. Malina na zdjęciu z 1960 r. Od lewej: Dr William Pickering, Dr Theodore von Kármán i Dr Frank J. Malina na zdjęciu z 1960 r. Smith Collection/Gado / Getty Images
Konstantin Ciołkowski i Robert Goddard, to oni wynieśli człowieka na Księżyc.
Robert Goddard, ojciec kosmonautyki w swoim
siedlisku.MPI/Getty Images Robert Goddard, ojciec kosmonautyki w swoim siedlisku.

Zwolennicy teorii spiskowych mają rację. Nie było amerykańskiego lądowania na Księżycu. To nie dzięki Wernherowi von Braun i jego wysokiej jak 30-piętrowy wieżowiec rakiecie Saturn V Neil Armstrong, Buzz Aldrin i Michael Collins ruszyli w stronę Srebrnego Globu. To znaczy – technicznie rzecz biorąc, tak właśnie było. Ale za techniką stały marzenia i teorie, których autorami byli dwaj działający niezależnie wizjonerzy. Ich części wspólne? Żyli i tworzyli na przełomie XIX i XX w. Obaj czytali Juliusza Verne’a, patrzyli na Księżyc i widzieli na nim człowieka.

Polityka 29.2019 (3219) z dnia 16.07.2019; Kierunek Księżyc; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "2 ojców Apollo + 1"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012