Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Nauka

Żabi skok w antyk

Dr Olga Śmiechowicz Dr Olga Śmiechowicz Leszek Zych / Polityka
Dr Olga Śmiechowicz, tegoroczna laureatka Nagrody Naukowej POLITYKI w kategorii humanistyka, o Arystofanesie, Eurypidesie i Klacie, czyli o tym, czy teatr antyczny ma jeszcze coś do opowiedzenia.
Polityka

AGNIESZKA KRZEMIŃSKA: – Filolodzy klasyczni i teatrolodzy większą estymą darzą ponadczasowe tragedie Sofoklesa czy Eurypidesa niż komedie sprzed 2,5 tys. lat, które mają dziś bardzo długą brodę. Dlaczego zatem jako obiekt badań wybrała pani Arystofanesa?
OLGA ŚMIECHOWICZ: Faktycznie, żart w komedii greckiej ma długą brodę, można nawet powiedzieć, że dosłownie, bo na starożytnych scenach role kobiece grali mężczyźni. Ale już poważnie: Arystofanesa odkryłam na I roku studiów. Koleżanka weszła na egzamin i żebym się nie nudziła, czekając na nią, zostawiła mi jego „Żaby”. Przeglądając tę komedię, doznałam olśnienia. W jednym z pierwszych dialogów Herakles próbuje zrozumieć, po co Dionizos chce zejść do Hadesu, tamten mu odpowiada „nie wchodź w mą duszę, masz swoje mieszkanie”. Jak to? – pomyślałam – V w. p.n.e. i takie zdanie?

Szczerze powiedziawszy, nie jest zabawne.
Nie jest. Ale żeby zrozumieć komedię – czyli właśnie Arystofanesa czy Eupolisa, jego ponoć zdolniejszego konkurenta scenicznego, który zmarł przedwcześnie i żadna jego sztuka nie zachowała się w całości – trzeba ją czytać bardzo serio. Adaptacje tych utworów właśnie dlatego są problematyczne, że użyty w nich humor jest bardzo wyrafinowany i ma charakter wybitnie sytuacyjno-polityczny.

W epoce hellenistycznej w tzw. komedii nowej i w Rzymie pojawia się przecież dużo mało wyszukanych rubasznych dowcipasów o charakterze erotycznym i prześmiewczym, na temat obcokrajowców, starców, zbereźników czy głupców. Jednak i one nie wywołują salw śmiechu, tylko raczej uśmiech politowania.
No właśnie. Pytanie, czy współczesnego człowieka nadal śmieszy Menander albo rzymscy komediopisarze, jak Terencjusz czy Plaut?

Polityka 44.2019 (3234) z dnia 29.10.2019; Nauka; s. 68
Reklama