Nauka

Jest przełom? Chińscy badacze informują o skutecznym leku na Covid-19

Chlorochina, lek na malarię, wykazuje działanie skuteczne w walce z koronawirusami, co zostało potwierdzone w 15 badaniach klinicznych. Chlorochina, lek na malarię, wykazuje działanie skuteczne w walce z koronawirusami, co zostało potwierdzone w 15 badaniach klinicznych. Zerbor / PantherMedia
Po wybuchu epidemii wywołanej koronawirusem SARS-CoV-2 w ekspresowym tempie ruszyły badania eksperymentalne i kliniczne leków. Chińscy naukowcy informują, na podstawie wyników 15 badań klinicznych, o skutecznym remedium.

Przeprowadzenie badań klinicznych, czyli z udziałem ludzi, wymaga wpierw testów na zwierzętach. W przypadku Covid-19 wykorzystuje się transgeniczne zwierzęta, przede wszystkim gryzonie z ekspresją ludzkiego receptora ACE2, którego koronawirus SARS-CoV-2 potrzebuje do infekowania komórek. Zainteresowanie takimi zwierzętami jest tak duże, że zaczyna ich brakować – jedna amerykańska zwierzętarnia w Stanach Zjednoczonych otrzymała właśnie zamówienie na 3 tys. osobników. Niekiedy wykorzystuje się też makaki królewskie, które infekuje się wirusem i u których przebieg choroby przypomina ten u ludzi.

Szansę na szybki lek dają substancje już dopuszczone do użytku

Faza przedkliniczna, z wykorzystaniem zwierząt, nie jest potrzebna w badaniach leków, które już są na rynku. Dlatego w obliczu rozwijającej się sytuacji epidemiologicznej uruchomiono mnóstwo badań klinicznych dostępnych i dopuszczonych substancji leczniczych. To bardzo dobra strategia – pozwala w krótkim czasie przetestować bardzo dużo leków na pacjentach. Na liście analizowanych preparatów znalazły się m.in. leki antyretrowirusowe stosowane u chorych z HIV, substancje stosowane w wirusowym zapaleniu wątroby typu C, chorobach autoimmunologicznych czy podawany dożylnie w bardzo dużych dawkach kwas askorbinowy.

Czytaj też: Co w laboratoriach na froncie wojny z wirusem? Wyścig trwa

Uratuje nas lek znany od dawna i tani? Chlorochina

Chińscy naukowcy niedawno poinformowali o wynikach 15 badań klinicznych chlorochiny, preparatu przeciwmalarycznego, wykorzystywanego także w pełzakowicy, toczniu rumieniowatym i reumatoidalnym zapaleniu stawów. To lek stary, liczący ponad 70 lat, a także tani.

Dowiedz się więcej: Czym jest malaria?

Przeprowadzone na ponad stu pacjentach w szpitalach w Wuhanie, Szanghaju, Pekinie, Ningbo, Chongqingu, Kantonie i Jingzhou badania wskazują, iż podawanie doustne chlorochiny w dawce 500 mg dziennie przez 10 dni wiązało się z przyspieszeniem procesu leczniczego w porównaniu do konwencjonalnej terapii. Chlorochina skutecznie hamowała dalsze zaostrzenie zapalenia płuc i skracała przebieg choroby. W żadnym z badań nie odnotowano działań niepożądanych.

Chlorochina wykazuje poza tym szerokie spektrum antykoronawirusowe. Podnosi odczyn endosomów, co uniemożliwia fuzję między osłoną wirusa a błoną endosomalną. Ponadto substancja zakłóca glikozylację białek receptorowych, potrzebnych wirusowi do infekowania komórek. Wreszcie: podanie chlorochiny ma działanie przeciwzapalne.

Czytaj też: Jak nauka walczy z koronawirusem. I własnymi wpadkami

Chlorochina – rekomendowana do stosowania, w Polsce już niedostępna

Na podstawie wyników zaproponowano włączenie chlorochiny do oficjalnych chińskich wytycznych dotyczących leczenia Covid-19. Badacze rekomendują wykorzystywanie jej w leczeniu poza Chinami. W Polsce lek jest już niedostępny w hurtowniach. Został wpisany na listę preparatów, których nie można wywozić z kraju.

Czytaj też: Co się zmieni po ogłoszeniu pandemii przez WHO?

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Lekarka: Polska odwróciła się od pacjentek

„Osoby, które argumentują ten wyrok troską o życie i rodzinę, kradną czas kobietom. Decyzja trybunału sprawi, że te z nich, które chciały być matkami, nigdy nimi nie będą. A nas stawia w sytuacji nieetycznej” – mówi Kaja Filaczyńska, inicjatorka listu otwartego do TK, pod którym podpisało się niemal tysiąc lekarek i lekarzy.

Mateusz Witczak
23.10.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną