Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Nauka

Wiedza z niepowodzeń

Jak pęcznieje wiedza

Fragment wnętrza Wielkiego Zderzacza Hadronów, jednego z najbardziej zaawansowanych narzędzi naukowych pozwalających odkrywać budowę wszechświata. Fragment wnętrza Wielkiego Zderzacza Hadronów, jednego z najbardziej zaawansowanych narzędzi naukowych pozwalających odkrywać budowę wszechświata. Peter Macdiarmid / Getty Images
Zasoby wiedzy naukowej podwajają się co 12 lat. To tempo utrzymuje się od ponad stulecia. Czy nauce nie grozi nasycenie i wyczerpanie rozwojowej energii? Przeciwnie, szykujmy się na kolejne poznawcze przełomy.
Isaak Newton (1642–1727) był jednym z tych gigantów nauki, dzięki którym dziś badaniami zajmują się setki tysięcy naukowców.Sarin Images/Granger History Collection/Forum Isaak Newton (1642–1727) był jednym z tych gigantów nauki, dzięki którym dziś badaniami zajmują się setki tysięcy naukowców.

Lektura archiwalnych numerów czasopism naukowych może prowadzić do nieoczekiwanych konkluzji. Pół wieku temu fizyk i historyk nauki Derek de Solla Price miał okazję zapoznać się z kompletem „Philosophical Transactions of the Royal Society”, najstarszego czasopisma naukowego. Czytając, zauważył, że z czasem kolejne wydania stają się coraz grubsze. Ułożone obok siebie w stosach zawierających komplety pisma z poszczególnych dekad tworzyły doskonałe wręcz odwzorowanie wykresu krzywej wykładniczej, czyli takiej, która odchyla się od linii prostej w górę, ilustrując przyspieszający przyrost wartości, w tym przypadku objętości wiedzy naukowej.

W przełożeniu na konkret spostrzeżenie to oznaczało, że stan wiedzy podwajał się – licząc od połowy XVII w., kiedy powstały pierwsze towarzystwa naukowe i wydawane przez nie czasopisma – co kilkanaście lat. W połowie XX w. wiedzieliśmy zatem o rzeczywistości około miliona razy więcej niż przodkowie sprzed 300 lat.

Już to spostrzeżenie przyprawia o zawrót głowy, de Solla Price zwrócił jednak uwagę na inną zaskakującą konsekwencję. Jeśli wiedza naukowa przyrasta tak szybko, to oznacza, że nauka jest zjawiskiem teraźniejszym – ok. 90 proc. dostępnej wiedzy powstało w czasie życia aktywnych w danym momencie naukowców. Isaac Newton, jeden z twórców nowoczesnej nauki, mówił, że „jeśli widzę dalej, to dlatego, że stoję na ramionach olbrzymów”. Ten hołd złożony poprzednikom na szlaku naukowego postępu dobrze opisuje kumulatywną naturę procesu naukowego. Jednocześnie jednak przyspieszanie tego procesu oznacza, że owi olbrzymi są naukowcami ciągle żyjącymi razem z rzeszą pracowników nauki, którzy nie są i nie zostaną autorami przełomowych odkryć. Jednak ich praca jest potrzebna, by mozolnie tkać gęstą materię naukowego opisu świata.

Polityka 45.2021 (3337) z dnia 02.11.2021; Nauka i cywilizacja; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Wiedza z niepowodzeń"
Reklama