Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Nauka

Zielone i czarne

Sposób na depresję klimatyczną? Proekologiczni są szczęśliwsi

Badania wykonane w 2018 r. w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych wykazały, że zielone gesty – od ograniczenia plastiku po przesiadkę z samochodu na rower – pomagają nam radzić sobie z obawami o przyszłość planety. Badania wykonane w 2018 r. w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych wykazały, że zielone gesty – od ograniczenia plastiku po przesiadkę z samochodu na rower – pomagają nam radzić sobie z obawami o przyszłość planety. Patryk Sroczyński
Psychologowie coraz częściej przyjmują w swoich gabinetach pacjentów dotkniętych ekolękiem i depresją klimatyczną. Co z tym robić?
Nowo odkryta zależność między szczęściem a zachowaniami proekologicznymi to wygrana dla wszystkich.Patrick Hendry/Wikipedia Nowo odkryta zależność między szczęściem a zachowaniami proekologicznymi to wygrana dla wszystkich.

Czy to w mediach społecznościowych, czy też w tych klasycznych, papierowo-telewizyjno-radiowych, o zachowaniach przyjaznych środowisku zwykle mówi się w kategoriach „poświęceń dla klimatu” i „niezbędnych wyrzeczeń”. Na myśl przychodzą cierpiętnicy odmawiający sobie frajdy zakupów, męczący się pociągiem, kiedy mogliby przecież szybciutko samolotem, czy też umartwiający kubki smakowe dietą bezmięsną. Nauka sugeruje jednak, że takie stereotypy są w duże mierze błędne.

Badania przeprowadzone od Szwecji i Niemiec po Meksyk, Chiny i Kanadę wykazują, że działania proekologiczne zwykle idą w parze z poczuciem satysfakcji życiowej.

Polityka 4.2022 (3347) z dnia 18.01.2022; Nauka i cywilizacja; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Zielone i czarne"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >