Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Nauka

Ciągle tylko sześć liczb

Ciągle tylko sześć liczb. Wiemy, jak opisać 5 proc. energii wszechświata. Jak ogarnąć resztę?

Badacze z Vera C. Rubin Observatory oglądają kosmos w ruchu, mapują czas i przestrzeń. Badacze z Vera C. Rubin Observatory oglądają kosmos w ruchu, mapują czas i przestrzeń. Anadolu / Getty Images
Jak badać niezmierzony wszechświat przy ograniczonym budżecie na naukę – doradza prof. Hiranya Peiris, astrofizyczka z University of Cambridge.
Prof. Hiranya PeirisMax Alexander/Science Photo Library/East News Prof. Hiranya Peiris

ŁUKASZ TYCHONIEC: – Była pani prelegentką tegorocznego Copernicus Festival, którego tematem jest „Złożoność”. Jak nam idzie rozszyfrowywanie pochodzenia i losu wszechświata?
HIRANYA PEIRIS: – I początek, i koniec są wciąż tajemnicze. Widzimy bardzo złożony wszechświat, który wydaje się trochę zbyt prosty, gdy próbujemy dopasować do niego model. Wciąż piszemy jego historię, a to, w jaki sposób z prostych składników pojawiła się złożoność, jest tu kluczowe. Dziś w zasadzie wiemy, jak opisać ok. 5 proc. jego energii.

Te 5 proc. to „normalna” materia, którą widzimy, a 95 proc. pozostaje zagadką. Czy z powodu tej dysproporcji odczuwa pani stres badawczy?
Myślę o tym dniami i nocami. Te 5 proc. opisuje standardowy model fizyki cząstek, który jest teorią prawdopodobnie najlepiej eksperymentalnie przetestowaną. Ciemną materię, która stanowi 25 proc., już mapujemy i myślę, że zidentyfikujemy ją w laboratorium. Pozostałe 70 proc. to zjawisko, które przyspiesza ekspansję wszechświata, czyli ciemna energia. Nie jesteśmy ani trochę bliżej zrozumienia, czym jest, mimo że podczas 30 lat badań zebraliśmy mnóstwo danych. To jest dla nas jako fizyków wyjątkowo niekomfortowe.

Niedawno pojawiły się zagadkowe wyniki z Dark Energy Survey Instrument (DESI). Czy ciemna energia może ewoluować inaczej, niż się spodziewaliśmy?
Moim zdaniem te dane tego jednoznacznie nie dowodzą. Co nie znaczy, że mam zamknięty umysł, po prostu te dowody mnie nie przekonują. Teoretycy mogą spekulować, ile tylko zechcą, ale obserwatorzy powinni bardzo ostrożnie przekładać swoje empiryczne odkrycia na język teorii. Jestem jednak pewna, że istnieje właściwe rozwiązanie zagadki ciemnej energii i że je znajdziemy.

Polityka 22.2026 (3566) z dnia 26.05.2026; Nauka ProjektPulsar.pl; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Ciągle tylko sześć liczb"
Reklama