Ale jajo!
Wywołuje lekki zawrót głowy. Przymykasz oczy, a wtedy mały stworek metalicznym głosem pyta: Nie jesteś zmęczony? Może zrobisz sobie przerwę? Pivo to pojazd z przyszłości.

 

Nissan Pivo2 nie wygląda poważnie, z trudem można go nazwać samochodem. Prędzej przerośniętą futurystyczną zabawką: wielkie przeszklone jajo stojące na podstawce opartej na czterech mniejszych jajach. Te mniejsze kryją nieduże koła. Większe to kabina z centralnie ulokowanym fotelem kierowcy i dwoma miejscami po bokach, na które od biedy wcisną się drobni pasażerowie. Sami konstruktorzy nazywają Pivo2 indywidualnym środkiem transportu. Wbrew zabawkowej formie, sprawa wygląda bardzo poważnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną