Co kupujemy, na czym oszczędzamy
Przeciętny Polak – o ile ma pracę – kryzysu specjalnie nie odczuwa. Ale, choć do tego się nie przyznajemy, podświadomie zmieniliśmy swe zachowania konsumenckie, aby przygotować się na cięższe czasy.
Tadeusz Późniak/Polityka.pl

Na pierwszy rzut oka nie jest źle. Nasza gospodarka ciągle się rozwija. Produkt krajowy brutto (PKB) powoli, ale jednak rośnie. Wraz z nim rosną też nasze pensje, choć nieco wolniej niż w latach 2005–2007. Również bezrobocie w ostatnich miesiącach pozostaje na stabilnym poziomie. Przeciętny Polak – o ile ma pracę – kryzysu specjalnie nie odczuwa.

Co kupujemy

Najlepszy dowód na to – wskaźniki dotyczące konsumpcji wciąż rosną, choć nie jest to już tak szaleńczy skok jak w latach poprzednich.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną