Plan pomocy dla krajów UE

Przestraszyć spekulantów
Niemalże w panice kraje strefy euro tworzą mechanizm ratunkowy, który już dawno powinien istnieć.

750 mld euro – taka kwota na pewno robi wrażenie. I właśnie o to chodziło ministrom finansów państw należących do strefy euro, gdy ogłaszali stworzenie zasad pomocy tym krajom, które wpadną w problemy porównywalne z greckimi. Oczywiście nikt nie planuje tak olbrzymiej sumy wydawać – ani teraz, ani w przyszłości. Byłby zresztą poważny problem z jej uzbieraniem, skoro prawie wszystkie państwa walczą z olbrzymimi dziurami budżetowymi. Ale dodając do siebie wszelkie gwarancje, powiększone jeszcze o ewentualną pomoc z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, można wysłać jasny sygnał – euro jeszcze nie umarło i będziemy go bronić, niezależnie od kosztów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną