Drugie dno butelki z wodą

Hydrozagadka
Co kryją butelki z wodą? Przede wszystkim zysk dla producenta.
tracyshaun/Flickr CC by SA

W tym sezonie najmodniejszym damskim dodatkiem jest butla z wodą. Niegazowaną oczywiście. Wielka, półtoralitrowa. Wszyscy powinni ją widzieć. Trochę to niewygodne, ale w przypadku mody wygoda nie ma znaczenia. Ważne, by regularnie popijać dwa, trzy łyki. Koniecznie prosto z butelki! To styl wylansowany przez Paris Hilton i słynne modelki. Bo woda to podstawa. Kolorowe magazyny przekonują: „woda sprzyja urodzie”, „to najlepszy kosmetyk”, „odmładza i odchudza”. Współczesna kultura wpoiła przekonanie, że trzeba się nieustannie nawadniać od zewnątrz i od wewnątrz.

W 2009 r. mieszkańcy UE wypili ponad 52 mld litrów wody butelkowanej. Woda wyprzedziła już (jeśli chodzi o litry) inne rodzaje napojów bezalkoholowych – cole, fanty, oranżady, napoje i soki. Polacy mają w tym niemały udział: w ubiegłym roku wypiliśmy 2,3 mld litrów wody. Niektóre statystyki mówią nawet o 2,8 mld litrów (różnica wynika z wątpliwości dotyczących kwalifikacji wód smakowych oraz szacunków rynku wody w galonowych zbiornikach). To 8,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Wydaliśmy na wodę 3,1 mld zł. Jesteśmy szóstym rynkiem butelkowanych napojów w Europie.

Ile wody w wodzie

– Statystyczny Polak pije zaledwie szklankę wody butelkowanej dziennie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną