Nowe zasady rozliczania podatku Belki

Nie ominiesz Belki
Od stycznia 2012 r. lokaty z dzienną kapitalizacją zapewne przejdą do historii. Fiskus kontratakuje, bo dosyć ma już przyglądania się, jak przez dziurę podatkową wycieka mu coraz więcej pieniędzy.
Wielu ekonomistów szacuje, że w tym roku stopy zwiększą się przynajmniej o 1 punkt procentowy.
Janusz Kapusta/Corbis

Wielu ekonomistów szacuje, że w tym roku stopy zwiększą się przynajmniej o 1 punkt procentowy.

Polityka

Ministerstwo Finansów straciło cierpliwość do bankowych sztuczek i wydaje wojnę lokatom z dzienną kapitalizacją odsetek. Gdy trzeba walczyć z ogromnym deficytem budżetowym, każdy powód jest dobry, by uszczelnić system podatkowy. Resort kierowany przez Jacka Rostowskiego wyliczył, że gdy Polacy przestaną omijać podatek Belki, fiskus zarobi w przyszłym roku 380 mln zł więcej. A pracy urzędnicy mają bardzo niewiele – wystarczy tylko zmienić sposób obliczania daniny. W ten sposób zostanie załatana dziura w systemie naliczania podatków od zysków kapitałowych, którą sprytnie wykorzystuje dziś większość banków.

Jak jest

W tej chwili podatek od zysków kapitałowych liczy się, zaokrąglając najpierw odsetki do pełnego złotego. Następnie tę kwotę mnoży się przez 0,19 (bo podatek wynosi 19 proc.), a otrzymany wynik znów zaokrągla się do pełnego złotego.

Nie trzeba być wybitnym matematykiem, aby odkryć, że zwłaszcza przy małych kwotach udaje się w ogóle uniknąć płacenia podatku. Warunek – odsetki nie mogą przekroczyć 2,49 zł. Stąd właśnie pomysł na lokaty o jednodniowej kapitalizacji, czyli codziennym dopisywaniu do rachunku niewielkiej kwoty, od której podatek Belki po wszystkich zaokrągleniach wynosi zero.

Banki przygotowały również ofertę dla zamożniejszych klientów. Przy obecnym oprocentowaniu lokat, aby codzienne odsetki nie były zbyt duże, na jednym rachunku nie można zgromadzić więcej niż kilkanaście tysięcy złotych.

Ale przecież nikt nie zabroni podzielić oszczędności na kilka, a nawet więcej lokat. Banki same sugerują taką możliwość. Póki taka forma omijania podatku Belki miała marginalne znaczenie, politycy nie reagowali. Gdy jednak liczba lokat jednodniowych w ofercie zaczęła gwałtownie rosnąć (zdeponowano na nich już 55 mld zł), stało się jasne, że minister finansów wkrótce straci cierpliwość.

Jak będzie

Resort finansów planuje, że kwota odsetek nie będzie już w ogóle zaokrąglana. Podatek Belki, wynoszący nadal 19 proc., zostanie natomiast po obliczeniu zaokrąglony, ale tylko do pełnego grosza w górę. Oznacza to, że w przypadku nawet najmniejszych odsetek będzie on większy od zera. Nie pomoże już zatem codzienna ani nawet cogodzinna kapitalizacja.

Ministerstwo argumentuje, że wprowadzane zmiany okażą się, paradoksalnie, sprawiedliwe dla podatników. Dziś bowiem w przypadku odsetek poniżej 2,50 zł daniny można uniknąć, ale za to przy kwotach nieco wyższych z powodu zaokrągleń rzeczywisty podatek to nie 19 proc., a znacznie więcej. Gdy odsetki wynoszą 2,50 zł, obecny podatek to 1 zł, czyli 40 proc. Przy odsetkach w kwocie 3 zł podatek to także 1 zł (33 proc. sumy odsetek), a przy 4 zł – 25 proc. sumy odsetek (patrz tabela poniżej).

Zmiana sposobu obliczania podatku Belki wyeliminuje tę niesprawiedliwość. Poza tym resort finansów argumentuje, że wreszcie dla wszystkich obowiązywać będą te same zasady. Dziś bowiem korzystają sprytniejsi oszczędzający, którzy wybierają lokaty o codziennej kapitalizacji, a tracą mniej zorientowani w finansowych zawiłościach, bo często nawet o takiej możliwości nie wiedzą.

Ministerstwo planuje, że zmiany zaczną obowiązywać od stycznia 2012 r., choć nadal jeszcze nie ma gotowego projektu nowelizacji Ordynacji Podatkowej. Resort twierdzi, że okresu przejściowego, także dla właścicieli już istniejących lokat, nie planuje. Oznaczałoby to, że nowe zasady liczenia podatku Belki będą obowiązywać od razu wszystkich oszczędzających. Banki również nie liczą na łaskawość ministra Rostowskiego.

Miałaby ona zresztą fatalne skutki dla budżetu, bo wówczas wielu Polaków chciałoby zawrzeć przed wejściem w życie nowelizacji lokaty na kilka lat, aby ochronić się przed podatkiem Belki. Na razie banki przede wszystkim promują produkty z codzienną kapitalizacją, ale trwające tylko kilka miesięcy. Ciekawą ofertę zaproponował jeden z najmłodszych graczy na rynku, Idea Bank, który obiecuje, że w przypadku długoterminowych lokat podwyższy ich oprocentowanie po wejściu w życie zmian, aby jego klienci otrzymywali takie same odsetki jak dotychczas.

Co na to banki

Czy zatem już za trzy kwartały ostatecznie zniknie możliwość omijania podatku Belki? Być może odkurzone zostaną polisolokaty, które pozwalają na taki manewr, ale dla wielu klientów są zbyt skomplikowane, a i ubezpieczyciele nie chcą ich oferować na masową skalę. – Bardziej prawdopodobne jest po prostu umiarkowane podniesienie oprocentowania tradycyjnych lokat przez banki. Będzie to tym łatwiejsze, że Rada Polityki Pieniężnej sukcesywnie podwyższa stopy – mówi Jarosław Sadowski, analityk Expandera.

Wielu ekonomistów szacuje, że w tym roku stopy zwiększą się przynajmniej o 1 punkt procentowy. Jeśli taką samą podwyżkę zaoferują banki, w dużej mierze zrekompensują zmiany w naliczaniu podatku Belki. Tyle tylko, że marna to pociecha dla oszczędzających. Rośnie bowiem także inflacja, która przekroczyła już 3,5 proc. w skali roku. Oznacza to, że w przypadku tradycyjnych lokat, niepozwalających uniknąć podatku Belki, oprocentowanie musi wynosić przynajmniej 5 proc., aby pieniądze w ten sposób lokowane nie traciły na wartości. Niestety, większość ofert dostępnych na rynku takiej gwarancji nie daje.

Na ironię zakrawa fakt, że podatek Belki, który przed kolejnymi wyborami tak wielu obiecywało likwidować bądź ograniczyć tylko do najbogatszych, nie tylko nie zniknął, ale wręcz umacnia swoją pozycję. Zapewniający ponad 2 mld zł wpływów do budżetu rocznie stał się na tyle ważny, że rząd chce znacznie utrudnić jego obchodzenie. Teraz ruch należy do banków. To one muszą przekonać swoich klientów, że spróbują im choć w części zrekompensować straty.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną