Jak nie dać się oskubać na kredycie hipotecznym

Budowlana sprzedaż wiązana
Kredyty hipoteczne już dawno stały się dla banków okazją do zdobycia wiernych przez lata klientów. Teraz główny wabik to promocyjne marże i zerowe prowizje. Warto jednak sprawdzić też inne warunki, bo kredyt najtańszy nie zawsze znaczy najlepszy.
Kredyt hipoteczny to związek zawierany często na trzydzieści lat nie z miłości, ale z rozsądku. W wielu przypadkach z rozwodem nie warto zwlekać, jeśli u konkurenta pojawi się lepsza oferta.
Marek Sobczak/Polityka

Kredyt hipoteczny to związek zawierany często na trzydzieści lat nie z miłości, ale z rozsądku. W wielu przypadkach z rozwodem nie warto zwlekać, jeśli u konkurenta pojawi się lepsza oferta.

Wiosna to tradycyjnie czas ożywienia na rynku nieruchomości, któremu towarzyszy większe zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi. Jednak ten rok zapowiada się z wielu powodów znacznie gorzej od poprzedniego. Eksperci szacują, że liczba udzielonych pożyczek spadnie z 230 tys. w 2011 r. do poziomu wyraźnie poniżej 200 tys. Banki zdecydowanie zaostrzyły kryteria przyznawania kredytów i są bardzo nieufne w kontaktach z klientami. Tylko kilka z nich zdecydowało się na wiosenne promocje kredytów hipotecznych.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną