Biegli sądowi: czy są nam potrzebni

Biegli i przebiegli
Jak odróżnić przestępcę gospodarczego od przedsiębiorcy uczciwie prowadzącego swój biznes? Trzeba zamówić ekspertyzę u biegłego sądowego. I modlić się, żeby to był fachowiec.
Romuald Tomczyk, biegły z Częstochowy i prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Ekonomicznych.
Jacenty Dędek/Materiały prywatne

Romuald Tomczyk, biegły z Częstochowy i prezes Stowarzyszenia Rzeczoznawców Ekonomicznych.

Kiedy śledczy wkroczyli do siedziby Amber Gold i mieszkań należących do Marcina P., właściciela gdańskiej piramidy finansowej, szukali nie tylko legendarnych sztabek złota, srebra i platyny, ale przede wszystkim dokumentów księgowo-finansowych. Zebrali ich w sumie 500 kartonów i 190 segregatorów. Do tego doszła jeszcze dokumentacja w formie cyfrowej z komputerowych dysków; w sumie 7 terabajtów danych. Sporo.

Po przetransportowaniu tego bagażu do prokuratury gdańscy śledczy postanowili oddać go w ręce biegłego, który by wszystko zanalizował i odsłonił kulisy funkcjonowania piramidy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną