Rynek

Fafernuchy do herbatki

Moda na produkty lokalne

Pierekaczewnik Pierekaczewnik Michał Kość / Reporter
Zmęczeni przemysłową żywnością, byle jaką i bez smaku, szalonymi krowami, koniną w wołowinie i GMO w marchewce, coraz chętniej sięgamy po lokalne produkty.
Ser korycińskiMichał Kość/Agencja Wschód/EAST NEWS Ser koryciński

Iwona i Tomek mieszkają w Miasteczku Wilanów, stołecznym osiedlu apartamentowców słynnym na całą Polskę z powodu politycznych sympatii jej mieszkańców. Zyskały one im przydomek miasteczka lemingów, inaczej Lemingradu. W miasteczku mieszkają głównie nieźle zarabiający młodzi ludzie. Mają tu delikatesy, knajpki z egzotycznymi daniami i sklepy z drogimi produktami. Jednak Iwona i Tomek, podobnie jak wielu ich sąsiadów, najbardziej lubią zakupy na targu, w leżącym nieopodal Konstancinie-Jeziornej.

Polityka 13.2013 (2901) z dnia 26.03.2013; Rynek; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Fafernuchy do herbatki"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020