Rynek

Unijne piramidy

Ranking absurdów budowlanych z unijnej kasy

Dworzec Łódź Fabryczna Dworzec Łódź Fabryczna Łukasz Szeląg / Reporter
Oto nasz subiektywny ranking: dziesiątka słabo uzasadnionych inwestycji, budowanych przy pomocy funduszy unijnych. Kosztowne w utrzymaniu świadectwa polskiej pychy ostatnich lat.
Pendolino dla PKP IntercityAgata Kalińska/PAP Pendolino dla PKP Intercity

Tempo wydawania unijnych pieniędzy jest, wbrew wielu obawom, imponujące. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego chwali się, że rozdzieliło już ponad 86 proc. funduszy na lata 2007–13, które mogą być rozliczane do końca 2015 r. Niestety, ubocznym skutkiem tej bezprecedensowej w dziejach Polski inwestycyjnej ofensywy są liczne projekty kłócące się ze zdrowym rozsądkiem. Nasz kraj zmienia się w przyspieszonym tempie, ale czasem mocarstwowe myślenie góruje nad logiką.

Efektem jest szereg inwestycji za dużych, rozdętych ponad miarę, bardziej prestiżowych niż użytecznych, a przede wszystkim za drogich w utrzymaniu. Szlachetne zamierzenia przekształcają się w pojedynek polityków, który z nich zapewni więcej atrakcji złaknionemu narodowi. Mało kto dziś pamięta, że choć Unia hojną ręką daje na budowę, to do kosztów bieżącej eksploatacji już się nie dołoży. Spadną one na właścicieli nowych obiektów, a zatem władze centralne lub – najczęściej – samorządowe. Prezentujemy listę 10 inwestycji, które naszym zdaniem najlepiej ilustrują negatywne strony inwestycyjnego szału. Praktycznie wszystkie dotyczą dziedzin, w których potrzeba zmian, ale raczej tańszych i bardziej użytecznych niż prestiżowych, lecz zdecydowanie zbyt drogich.

1 Podziemny dworzec Łódź Fabryczna

Koszt: 1,76 mld zł. Dofinansowanie UE: 1,2 mld zł (niepewne)

Jego budowa dopiero się zaczęła, ale już wzbudza z wielu względów ogromne kontrowersje. Ma kosztować blisko 2 mld zł, jednak Unia Europejska wciąż się waha, czy przyznać dofinansowanie. To ważny sygnał, że wspólny projekt miasta Łodzi i PKP, pobłogosławiony przez ministra Sławomira Nowaka, kłóci się chyba ze zdrowym rozsądkiem.

Polityka 26.2013 (2913) z dnia 25.06.2013; Rynek; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Unijne piramidy"
Reklama