PGE od środka

Prezes na elektrycznym grillu
Na styku państwowej gospodarki i polityki iskrzy. Świadczą o tym nagłe dymisje w zarządzie Polskiej Grupy Energetycznej (PGE). Za chwilę może dojść do poważnych wyładowań.
Zwykły prezes spółki Skarbu Państwa w takiej sytuacji nie wychylałby się, ale Kilian nie jest zwykłym prezesem. Jest przyjacielem premiera i jego zaufanym doradcą w sprawach gospodarczych.
Adam Chełstowski/Forum

Zwykły prezes spółki Skarbu Państwa w takiej sytuacji nie wychylałby się, ale Kilian nie jest zwykłym prezesem. Jest przyjacielem premiera i jego zaufanym doradcą w sprawach gospodarczych.

Prezes Polskiej Grupy Energetycznej Krzysztof Kilian godziny poprzedzające feralne posiedzenie rady nadzorczej, podczas którego odwołano z zarządu dwójkę jego najbliższych współpracowników – Bogusławę Matuszewską i Wojciecha Ostrowskiego – spędził na debacie „Rozproszona energetyka jądrowa szansą dla Polski?”. Temat, jak na te okoliczności, dość egzotyczny. Polska nie ma zwykłej elektrowni atomowej, a co mówić o rozproszonej energetyce jądrowej, której nie dorobił się jeszcze nikt na świecie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj