Rynek

Co będzie za 10 lat?

Czy Unię Europejską czekają zmiany?

materiały prasowe
Wawrzyniec SmoczyńskiMichał Mutor/Agencja Gazeta Wawrzyniec Smoczyński

Gdy opadnie konfetti po 10 rocznicy członkostwa w Unii warto spojrzeć dookoła. To, co dla Polski było pewnie najlepszą dekadą w historii, dla Unii było najtrudniejszą od jej początków. Ciągnęła się ta dekada od niełatwego rozszerzenia o 10 nowych państw członkowskich w 2004 r., poprzez odrzucenie europejskiej konstytucji, aż po zawał gospodarczy strefy euro w 2010 r. i głośne rozmyślania Wielkiej Brytanii o wyjściu z Unii. Europa jest dziś poobijana i znacznie słabsza od tej, do której wstępowaliśmy 10 lat temu.

Polityka 18.2014 (2956) z dnia 27.04.2014; 10 lat w Unii; s. 74
Oryginalny tytuł tekstu: "Co będzie za 10 lat?"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Zapomniana historia Mietka Kosza

Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.

Mirosław Pęczak
19.10.2019