Dlaczego najważniejsze leki znikają z aptek?

Stawka większa niż życie
W aptekach coraz trudniej dostać leki ratujące życie. Zamiast trafiać do polskich pacjentów, wyjeżdżają znów za granicę. U nas nie opłaci się ich sprzedawać, są za tanie.
Od stycznia 2013 r. Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna skontrolowała 1500 aptek i 170 hurtowni.
stokkete/PantherMedia

Od stycznia 2013 r. Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna skontrolowała 1500 aptek i 170 hurtowni.

Proceder doczekał się już nawet oficjalnej nazwy. Główny Inspektorat Farmaceutyczny określa go jako odwrócony łańcuch dystrybucji. Ta dystrybucja wygląda tak: medykamenty przyjeżdżają z zagranicy do polskiego dystrybutora, stamtąd kierowane są do aptek, czyli – prawie do pacjentów. Prawie, bo nagle znikają im sprzed nosa. Niektóre apteki, zamiast wystawić je na półki, odsprzedają hurtem komuś, kto je zawiezie do innego unijnego kraju. Bo tam są wyższe stawki.

Największy kłopot mają chorzy po udarze. Ci, których udało się uratować, muszą zażywać leki przeciwzakrzepowe, na przykład clexane. Niepodanie specyfiku na czas grozi nieodwracalnymi zmianami w mózgu, paraliżem, utratą zdolności do mówienia, a nawet śmiercią. 10 ampułek u producenta kosztuje ponad 114 zł, ale lek jest w sporej części refundowany przez państwo, pacjent płaci zaledwie 12 zł 38 gr. Płaci, jeśli uda mu się go kupić. Coraz częściej jednak się nie udaje. Rodziny biegają z receptą od apteki do apteki. Na nieformalnej, sporządzonej przez aptekarzy liście leków najczęściej znikających clexane zajmuje pozycję numer jeden. Są na niej również inne specyfiki przeciwzakrzepowe, m.in. fraxiparine.

Wysokie lokaty w tym alarmującym rankingu zajmują też leki onkologiczne, na przykład dla chorych na raka prostaty. Oni też mają rosnące powody do niepokoju, ponieważ coraz trudniej wykupić zoladex.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną