Koniec limitów: Możemy zalać Chiny polskim mlekiem
Od pierwszego kwietnia UE przestaje limitować produkcję mleka we Wspólnocie. To wielka szansa dla polskich rolników, ale możemy ją zmarnować. Rząd – pod naciskiem organizacji chłopskich – był jej więc przeciwny.
MaxPower0815/Flickr CC by 2.0

Do tej pory w Unii mleko mogły sprzedawać tylko te gospodarstwa, które miały wyznaczoną kwotę mleczną, czyli ściśle określoną ilość surowca. Jeśli rolnik, który zamierzał hodować krowy mleczne, nie znalazł nikogo, kto chciałby mu swój przydział sprzedać, musiał z dostarczania mleka na rynek zrezygnować. Podobnie jak ten, który chciał hodowlę rozwijać.

Bruksela dzieliła kwoty miedzy poszczególnych członków Wspólnoty, a za ich przekroczenie groziły kary finansowe.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną