Kto zostanie nowym prezesem ZUS?

Randka w ciemno
Konkurs na stanowisko prezesa ZUS bardziej przypomina randkę w ciemno niż poszukiwanie kompetentnego fachowca do kierowania największą instytucją finansową w Polsce.

Kandydaci, a teraz już tylko finalistka Katarzyna Kalata (pozostali nie zdali testu z wiedzy o ubezpieczeniach), nie bardzo mają pojęcie, jakim wyzwaniom będą musieli sprostać. Ministerstwo Pracy (organizator konkursu) nie wie nawet, na jak długo proponuje robotę. Niewykluczone, że tylko do wyborów parlamentarnych, a więc na kilka miesięcy. Stanowisko prezesa ZUS nie jest kadencyjne. Żeby zwycięzca konkursu dostał nominację, jego kandydaturę musi zaakceptować także premier. Ewa Kopacz będzie więc miała problem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj