Tirowcy idą do sądu

Zły sen kierowcy tira
Stawka 8,5 euro za godzinę dla kierowców przejeżdżających przez Niemcy, która miała zrujnować branżę transportową, to drobiazg wobec nowych problemów. Związanych z nocowaniem.
Co czwarta jeżdżąca po Europie ciężarówka ma polską rejestrację. Kierowców tirów jest mniej więcej pół miliona.
Kuba Suszek/Reporter

Co czwarta jeżdżąca po Europie ciężarówka ma polską rejestrację. Kierowców tirów jest mniej więcej pół miliona.

Urzędnik na delegacji w Niemczech może wydać na nocleg w hotelu 150 euro. Jeśli zatrzyma się u znajomych i nie jest w stanie przedstawić rachunku, należy mu się 25 proc. tej sumy. Na takie same pieniądze liczą teraz kierowcy prywatnych ciężarówek.

Najwięcej spodziewają się ci, którzy jeździli głównie do Rosji, tam dieta wynosi aż 200 euro. W Czechach tylko 120, ale 30 euro także piechotą nie chodzi. Zwłaszcza że kierowcy tirów do hotelu na ogół się nie fatygują.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną