Jak się pozbyć zmywarki i telewizora, czyli zmiany na polskim rynku elektrośmieci

Śmieci pod napięciem
Czy stare lodówki i pralki przestaną wreszcie zapełniać nasze lasy, trafiać do zwykłych skupów złomu, niszczyć środowisko? Rynek elektrośmieci w Polsce jest dzisiaj chory, więc politycy obiecują zmiany. Nie pierwszy raz.
Za nielegalne pozbycie się elektrośmieci grożą kary, nawet do 5 tys. zł, ale to raczej w teorii.
Tomasz Rytych/Reporter

Za nielegalne pozbycie się elektrośmieci grożą kary, nawet do 5 tys. zł, ale to raczej w teorii.

Na warszawskim osiedlu Bródno zimą tego roku wylądował ufoludek. Był wyjątkowy, w całości składał się z elektrośmieci, fragmentów zużytych urządzeń AGD i RTV. Ufoludek wzbudził zainteresowanie, nawet sympatię mieszkańców. Postawił też na baczność służby drogowe, które uznały go za nielegalnego sublokatora. Ufoludek miał być formą happeningu, a przypadkiem dobrze zilustrował sytuację na naszym rynku elektrośmieci. Tak jak nie wiemy, z jakiej planety przyleciał, tak samo pozostaje zagadką, co dzieje się w Polsce z dużą częścią zużytego, elektrycznego i elektronicznego sprzętu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj