Rynek

Pan Samolocik

Dlaczego prezes LOT-u znów zrezygnował

Dymisja prezesa Mikosza okazała się przedstawieniem, któremu przygląda się coraz więcej widzów. Dymisja prezesa Mikosza okazała się przedstawieniem, któremu przygląda się coraz więcej widzów. Grzegorz Kawecki, Marek Wiśniewski/Puls Biznesu / Forum
Sebastian Mikosz dwa razy był prezesem Lotu i dwa razy, na własne życzenie, rezygnował z funkcji, wywołując medialną wrzawę. Tym razem rzucił papierami na znak protestu przeciwko politykom, którzy boją się prywatyzować firmę.
Rocznie lata z Polski już 20 mln pasażerów i co czwarty z nich ciągle korzysta z usług Lotu. Pasażerowie to jego największy kapitał.Andrzej Bogacz/Forum Rocznie lata z Polski już 20 mln pasażerów i co czwarty z nich ciągle korzysta z usług Lotu. Pasażerowie to jego największy kapitał.

Niezdolność polityków do podjęcia decyzji o prywatyzacji oznacza wyrok dla Lotu – jako samodzielna firma na rynku nie przetrwa. Sporo osób związanych z branżą uważa jednak, że Mikoszowi pomyliły się role. Był prezesem, a zachowywał się jak właściciel. Niektórzy mówią wręcz o megalomanii i sugerują, że to sam Mikosz pakuje Lot w kłopoty. Na razie wywołał kryzys rządowy.

„Mój mąż potrafi robić show. Nawet kiedyś poważnie rozważał karierę aktorską” – to słowa jego żony Magdaleny z wywiadu dla pokładowego pisma „Business Class”.

Polityka 35.2015 (3024) z dnia 25.08.2015; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Pan Samolocik"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ludzie i style

Chorwacja – co zobaczyć w drodze nad morze?

Wakacje w Chorwacji kojarzymy przede wszystkim z plażowaniem, kuchnią i zabytkami. Słusznie, ale w głębi kraju czekają na nas prawdziwe skarby natury, które po prostu trzeba zobaczyć!

Prezentacja
21.04.2021