Klocki Lego wciąż na topie

Na początku była kaczka
Dekadę temu Lego było na skraju bankructwa, a dziś jest największym producentem zabawek na świecie. Sukces zawdzięcza wierze, że nawet w epoce internetu dzieci wciąż zechcą składać prawdziwe, a nie wirtualne klocki.
Londyński Big Ben z klocków Lego w duńskim Legolandzie.
Will Gray/JAI/Corbis

Londyński Big Ben z klocków Lego w duńskim Legolandzie.

Ta informacja zmroziła krew w żyłach wielu rodzicom, którzy obiecali swoim dzieciom (w imieniu św. Mikołaja) najsłynniejsze klocki świata pod choinkę. Firma Lego przyznała, że z powodu wielkiego popytu nie zdoła zrealizować przed Bożym Narodzeniem wszystkich zamówień. A to oznacza, że w sklepach może zabraknąć części zestawów. Podtekst był jasny – kupujcie jak najszybciej, bo w przeciwnym wypadku w Wigilię rozegra się w waszym domu prawdziwy dramat.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną