Strach dusi turystykę

Wakacje z lękami
Przed tegorocznymi wakacjami Polaka dopadł strach. Nie może się zdecydować: wyjechać za granicę czy spędzić urlop w kraju? Branża turystyczna ma z tym spory problem.
W porcie w Pireusie nadal koczują tysiące uchodźców. Polscy turyści na ogół nie chcą oglądać takich widoków.
Gili Yaari/NurPhoto/Getty Images

W porcie w Pireusie nadal koczują tysiące uchodźców. Polscy turyści na ogół nie chcą oglądać takich widoków.

Pierwsze symptomy stanów lękowych pojawiły się już w zeszłym roku. – Przełomem były wydarzenia w Tunezji, po zamachach na plaży w Sousse i w muzeum Bardo, gdzie zginęli polscy turyści. Nasi klienci, których wcześniej interesował przede wszystkim standard hotelu, czy jest basen i jak daleko do plaży, zaczęli się dopytywać o kwestie bezpieczeństwa, sprawdzać rekomendacje MSZ – mówi Jacek Bryński, właściciel kilku warszawskich agencyjnych biur sprzedających wycieczki dużych touroperatorów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj