Rynek

Brać euro?

Dr Jakub Borowski o przyszłości UE i wspólnej walucie

Dr Jakub Borowski Dr Jakub Borowski Tadeusz Późniak / Polityka
Rozmowa z dr. Jakubem Borowskim, adiunktem w SGH, byłym członkiem Rady Gospodarczej przy premierze Donaldzie Tusku, o dalszych losach Unii i o tym, do czego potrzebne jest euro.
„Decyzja o przyjęciu euro nie może zapaść bez politycznego konsensusu, a ten obecnie wydaje się niemożliwy”.Marek Wiśniewski/Forum „Decyzja o przyjęciu euro nie może zapaść bez politycznego konsensusu, a ten obecnie wydaje się niemożliwy”.

Joanna Solska: – Unia raczej nie będzie się biernie przyglądać swemu demontażowi. Mówi się, że jednym z następstw Brexitu będzie silniejsza integracja strefy euro.
Jakub Borowski: – Na razie żadnego spójnego pomysłu liderów nie widać. Wręcz odwrotnie. Z wypowiedzi przywódców największych krajów strefy wyłaniają się pomysły sprzeczne. Francja chciałaby, żeby rozstanie z Wielką Brytanią było szybkie i szorstkie, na trudnych dla Wyspiarzy warunkach.

Polityka 28.2016 (3067) z dnia 05.07.2016; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Brać euro?"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

Zanim padły strzały II. Czarna wołga i tajemnicze fiolki pod kopalnią „Sosnowiec”

Jesienią 1981 r. w tłum górników kopalni „Sosnowiec” poleciały fiolki z duszącą substancją. Sprawców do dzisiaj nie znaleziono. Także motyw pozostaje niejasny, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że celem było wywołanie wrzenia w kraju i sprowokowanie siłowej konfrontacji.

Jan Dziadul
21.09.2021