Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Rynek

Oddaj, bo przyjdzie Janosik

Dochód podstawowy: nie dla wszystkich równie atrakcyjny

Tylko 2 proc. Szwajcarów twierdzi, że gdyby zaczęli dostawać „pieniądze za nic”, przestaliby pracować. Tylko 2 proc. Szwajcarów twierdzi, że gdyby zaczęli dostawać „pieniądze za nic”, przestaliby pracować. Gajus-Images / PantherMedia
Szwajcarzy nie chcą pieniędzy za darmo. W referendum zdecydowaną większością głosów odrzucili propozycję wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego. To jednak dopiero początek, a nie koniec poważnej debaty nad tą ideą.
Szwajcarzy, którzy mogli zrealizować marzenie większości Europejczyków, zachowali się wstrzemięźliwie.Datacraft Co Ltd/Getty Images Szwajcarzy, którzy mogli zrealizować marzenie większości Europejczyków, zachowali się wstrzemięźliwie.

Szwajcarzy 5 czerwca mogli zdecydować, że państwo będzie każdemu dorosłemu wypłacać 2,5 tys. franków miesięcznie, każde dziecko dostałoby 625 franków. Ten szczodry pomysł został zgłoszony jako inicjatywa obywatelska – podpisało się pod nią w 2013 r. 125 tys. osób, co otworzyło drogę do narodowego referendum. W głosowaniu tylko 23,1 proc. Szwajcarów poparło wniosek o wprowadzeniu bezwarunkowego dochodu powszechnego – do jego odrzucenia wzywały wszystkie ugrupowania polityczne, z wyjątkiem popierającej projekt Partii Zielonych.

Polityka 30.2016 (3069) z dnia 19.07.2016; Rynek; s. 40
Oryginalny tytuł tekstu: "Oddaj, bo przyjdzie Janosik"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >