Rynek

Prywatne oko pinksa

Co u nas wytropią detektywi Pinkertona

Prezydent Abraham Lincoln z Allanem Pinkertonem i gen. Johnem Alexandrem McClernandem w Antietam w stanie Maryland, 1862 r. Prezydent Abraham Lincoln z Allanem Pinkertonem i gen. Johnem Alexandrem McClernandem w Antietam w stanie Maryland, 1862 r. Encyclopaedia Britannica/UIG / Getty Images
Amerykańska agencja detektywistyczna Pinkerton rozpoczyna działalność w Polsce. Jej agenci uczestniczyli kiedyś w tworzeniu legendy Dzikiego Zachodu, tropiąc słynnych bandytów. Kogo wytropią u nas?
Pinkerton stosował nowatorskie metody, takie jak wywiad operacyjny, agentów pod przykryciem czy prowokacje policyjne.AN Pinkerton stosował nowatorskie metody, takie jak wywiad operacyjny, agentów pod przykryciem czy prowokacje policyjne.

Siedziba Pinkertona to niepozorna willa na warszawskim Mokotowie. Na drzwiach nie ma szyldu z okiem czujnie śledzącym przestępców. A przecież od 167 lat to znak rozpoznawczy najsłynniejszej agencji detektywistycznej. W tym czasie zmieniała się forma graficzna, ale oko pozostawało zawsze otwarte, zgodnie z firmową dewizą „my nigdy nie śpimy” (we never sleep). Stało się tak sławne, że dziś o prywatnym detektywie po angielsku mówi się private eye, czyli prywatne oko.

Polityka 3.2017 (3094) z dnia 17.01.2017; Rynek; s. 44
Oryginalny tytuł tekstu: "Prywatne oko pinksa"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020