Rynek

Praca powraca

Ile w dzisiejszym kapitalizmie znaczy pracownik

Dane pokazują, że w rozwiniętym kapitalistycznym świecie doszło do realnego spadku wartości pracy. Dane pokazują, że w rozwiniętym kapitalistycznym świecie doszło do realnego spadku wartości pracy. pogonici / PantherMedia
Zewsząd słychać, że zachodni model liberalnej demokracji się popsuł. A jak się miał nie popsuć, skoro praca jest w nim od dawna traktowana wyjątkowo podle? Trzeba coś z tym zrobić.
Grafika „Człowiek jako pałac przemysłu” autorstwa Fritza Kahna z 1926 r.bridgemanart/Photopower Grafika „Człowiek jako pałac przemysłu” autorstwa Fritza Kahna z 1926 r.

Przez wiele lat Święto Pracy było w Polsce wyśmiewane. Jeszcze za pierwszego rządu PiS (2005–07) prawica przymierzała się do likwidacji tego „komunistycznego reliktu”. Po drugiej zaś stronie modernizatorzy lubili wskazywać na anachronizm proletariackiego 1 Maja w tzw. epoce postprodukcyjnej. Jedni i drudzy przypominali, że dla większości Polaków to przede wszystkim święto grilla, piwa i pieczonej karkówki. A nie żadnej abstrakcyjnej pracy.

Kryje się za tym poważny problem.

Polityka 17/18.2017 (3108) z dnia 25.04.2017; Rynek; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Praca powraca"
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Jacek Pasik, brat skazanej za zabójstwo w butiku Ultimo, o pomyłce sądowej

16 grudnia 1997 r. w podziemiach butiku Ultimo przy Nowym Świecie w Warszawie zastrzelono mężczyznę i postrzelono kobietę, która cudem przeżyła. Postrzelona pracowała w tym butiku. Zastrzelony był jej mężem, nie miał nic wspólnego ze sklepem, ale tego dnia przyjechał po żonę do pracy i czekał, aż skończy liczyć utarg, żeby ją odwieźć do domu.

Martyna Bunda
23.01.2021