Stoczniowcy zostali na lodzie

Bujanie na fali
Rząd zapowiadał, że dzięki wsparciu państwa przemysł stoczniowy odzyska świetność. Z ambitnych planów jak dotąd niewiele wyszło, a Stocznię Gdańsk znowu trzeba ratować przed upadłością.
Stocznia Szczecińska, pochylnia Wulkan. To tutaj ma być budowany nasz narodowy prom „Batory”.
Dariusz Gorajski/Forum

Stocznia Szczecińska, pochylnia Wulkan. To tutaj ma być budowany nasz narodowy prom „Batory”.

Wstępne porozumienie w sprawie ratowania Stoczni Gdańsk, słynnej kolebki Solidarności, Agencja Rozwoju Przemysłu z jej obecnym ukraińskim właścicielem już podpisała. „Złożona przez nas oferta ma charakter rynkowy” – zapewnia ARP. Dotyczy samej stoczni i GSG Towers, która produkuje wieże do elektrowni wiatrowych. W Stoczni Gdańsk ARP ma obecnie ponad 18 proc. akcji, a w GSG Towers – 50 proc. Nie ma jednak kontroli operacyjnej nad działalnością finansową i handlową obu spółek.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj