Rynek

Na wodzie pisanie

Żeglowanie z Janem Pawłem II

Czeka nas nie tylko kaskadyzacja Wisły i przekop Mierzei Wiślanej, ale przekop połowy Polski. Czeka nas nie tylko kaskadyzacja Wisły i przekop Mierzei Wiślanej, ale przekop połowy Polski. Beata Zawrzel / Reporter
Gdybyśmy mieli wielkie i żeglowne rzeki oraz duże barki, Polska byłaby potęgą wodnego transportu śródlądowego. Ale nie mamy. Liczymy więc na pomoc Jana Pawła II.

Z inicjatywą, by święty Jan Paweł II został patronem żeglugi śródlądowej, wyszło Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Polski papież zostałby patronem czegoś, co w naszym kraju nie istnieje. Ale ponieważ był kajakarzem, a więc w pewnym sensie żeglarzem śródlądowym, może podszedłby do tego z dystansem. Pomysł zaangażowania świętego zaaprobował już episkopat. Wniosek jest rozpatrywany w Rzymie, resort modli się o pozytywną decyzję.

Tylko wsparcie mocy nadprzyrodzonych może pomóc w realizacji tak ambitnego i kosztownego zadania, jakim będzie włączenie Polski do systemu międzynarodowego wodnego transportu śródlądowego.

Polityka 29.2018 (3169) z dnia 17.07.2018; Rynek; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Na wodzie pisanie"

Czytaj także

Społeczeństwo

Adoptujemy zwierzęta, bo pełnią w naszych domach rolę wiecznych i wiernych dzieci

Gdy ruszamy na ratunek, aby ulżyć cierpiącemu stworzeniu, przede wszystkim chcemy pomóc samym sobie.

Elżbieta Turlej
26.11.2013