Jak pompuje się publiczne pieniądze w piłkarskie studnie

Piłka skarbonka
Gdyby z dnia na dzień odciąć kluby Ekstraklasy od publicznych pieniędzy, większość z nich nie związałaby końca z końcem. A niektóre przestałyby istnieć.
Wyraźne oznaki zniecierpliwienia pompowaniem pieniędzy w piłkarskie studnie bez dna pojawiają się w Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu.
Getty/Polityka

Wyraźne oznaki zniecierpliwienia pompowaniem pieniędzy w piłkarskie studnie bez dna pojawiają się w Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu.

Ratowanie tonącego może się dla ratującego źle skończyć. Pod koniec lipca funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego prezesa i trzech innych członków zarządu Węglokoksu – w którym 100 proc. udziałów posiada Skarb Państwa – oraz czterech członków rady nadzorczej podległej Węglokoksowi czeskiej spółki Polskè Uhli. Zarzuty: niegospodarność oraz wyrządzenie znacznej szkody majątkowej podległym sobie podmiotom poprzez udzielanie pożyczek Ruchowi Chorzów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj